Category Archives: rozgrywki-klubowe

MKS Świt Nowy Dwór Maz-FFA Warszawa 21.05.2017

Niestety przeciwnik okazał się lepszy taktycznie

21 maja na własnym boisku przegraliśmy z liderami w tabeli rozgrywek FFA Warszawa 3:6. I znów, tak jak podczas meczu z Huragan Wołomin, nic nie zapowiadało ostatecznego wyniku. Pierwsze minuty spotkania, dzięki bramce Jaśka, prowadziliśmy 1:0. Niestety, kilka minut później przeciwnik wykorzystał naszą nieuwagę i strzelił nam dwa gole. Na szczęście, w ostatniej minucie nasz kapitan zakończył pierwszą kwartę remisem.
Mimo początkowej dobrej passy, zespół Świtu odpuścił sobie dalszą walkę. Drużyna gości korzystała z naszego uśpienia i pozostała część spotkania przebiegała według ich zasad, i co gorsza pod naszą bramką. Posypały się trzy kolejne gole – na naszą niekorzyść. Trzeci gol dla naszej drużyny strzelił Ryba, jednak mimo tego w ostatnich minutach czwartej kwarty FFA Warszawa, która walczyła do końca, podwoiła ilość swoich goli nad zespołem Świtu. Ostateczny wynik dzisiejszego spotkania MKS Świt Nowy Dwór Maz-FFA Warszawa 3:6.


Z perspektywy czasu patrząc, żal, że zespół  Świtu tak łatwo się poddał. Były szanse, których chłopcy nie wykorzystali. Tym razem, zabrakło wiary we własne siły, współpracy i komunikacji. Myślę jednak, że nasi chłopcy wyciągną wnioski z dzisiejszego spotkania, i w pozostałych rozgrywkach, podobnych błędów, już nie popełnią, bo przecież „tylko ten się nie myli, kto nic nie robi”
Mimo przegranej, wielkie uznania dla naszego bramkarza, który podczas dzisiejszego meczu pokazał swój talent bramkarski! Uratował nas z wielu niebezpiecznych i bramkowych sytuacji – brawo Szymek, brawo Neuer!

ŁKS ŁOCHÓW – NOSIR Świt Nowy Dwór Maz 11.05.2017

Wyjątkowo zaskakujące spotkanie, wyjątkowo zaskakujący wynik końcowy. W pierwszej kwarcie zespół MKS Świt strzelił dwa gole drużynie z Wołomina. Kolejna kwarta i prowadziliśmy 3:0. Wydawało się, że zwycięstwo mamy na wyciągnięcie ręki, a jednak wróciliśmy z przegraną – PWKS Huragan Wołomin – MKS Świt Nowy Dwór Maz 5:4. Oba zespoły pokazały umiejętności piłkarskie. W pierwszych dwóch kwartach widać było dużą przewagę naszego zespołu, jednak w momencie, kiedy gospodarze zaczęli odnosić przewagę nad MKS Świt, i zaczęli strzelać naszej drużynie gole straciliśmy chęć walki. Po tym spotkaniu warto pochwalić również naszego bramkarza – Szymka, który uchronił nas przed znacznie większą przegraną.

MKS Świt Nowy Dwór Maz. – FDA Wieliszew 08.05.2017

Pierwsza porażka za nami

W miniony poniedziałek, 08.05.2017 drużyna Świtu rozegrała kolejny mecz rundy wiosennej. Tym razem spotkanie zakończyło się porażką naszego zespołu. MKS Świt Nowy Dwór Maz. – FDA Wieliszew 4:6.
Czasami najmniej oczekiwany przeciwnik okazuje się największym wrogiem. I taka sytuacja miała miejsce podczas poniedziałkowego meczu. Drużyna Świtu nie doceniła przeciwnika a on – zespół FDA Wieliszew, wykorzystał brak naszej czujności w pierwszych minutach spotkania. Bramki na naszą niekorzyść w pierwszej kwarcie nie wróżyły niczego dobrego, a wynik 0:3 spowodował całkowitą dezorientację wśród Świtowców.
Porażkę analizujemy, wyciągamy wnioski i odrabiamy straty w kolejnym spotkaniu.

Mecz Świtu w obiktywie

MKS Świt Nowy Dwór Maz – UKS BIAŁE ORŁY 23.04.2017

Trójka też jest szczęśliwa dla MKS Świt rocznik 2006

23.04.2017 drużyna MKS Świt rocznik 2006 rozegrała kolejny, trzeci już z rzędu swój mecz rundy wiosennej. Trójka również okazała się szczęśliwa dla naszych chłopców. W pięknym stylu pokonaliśmy drużynę gości UKS Białe Orły, co pozwala nadal nam utrzymywać pierwszą pozycję w tabeli mzpn. MKS Świt, podobnie jak FFA Warszawa ma 7 punktów, aczkolwiek mamy dwa razy więcej strzelonych bramek niż zespół warszawski.
Analizując wczorajsze spotkanie, myślę, że każdy kto kibicował wczoraj naszym chłopcom i był w tym czasie na Orliku w Nowym Dworze, z dumą potwierdzi, że zwycięstwo jak najbardziej należało się naszej drużynie. Chłopcy bardzo ładnie współpracowali ze sobą i ambitnie walczyli o każdą piłkę.
Chciałabym również pochwalić bramkarza drużyny gości, bo wielokrotnie pokazał wielki talent bramkarski i obronił nasze mocne gole!
MKS Świt Nowy Dwór Maz – UKS BIAŁE ORŁY 6 vs 2
Bramki w meczu strzelili

  • Kunisz
  • Plewka
  • Kunisz
  • Zych
  • Kokos
  • Witkowski

I nawet udało się nagrać kilka goli!

Mecz Świtu w obiktywie


FFA Warszawa – MKS Świt Nowy Dwór Maz. 18.04.2017

Kolejny mecz za nami – spotkanie pełne emocji

18 kwietnia zespół MKS Świt r.2006 rozegrał swój kolejny, drugi mecz wiosennych rozgrywek. Tym razem był to mecz wyjazdowy. Nasz zespół udał się do Warszawy, aby zmierzyć się z FFA Warszawa. Spotkanie okazało się wyjątkowo emocjonujące i zaskakujące dla obu drużyn. Oba zespoły pokazały, że potrafią walczyć i nie zamierzają tak łatwo się poddać.

Spotkanie rozpoczęło się nietypowo, bo ponad 15 minut po czasie. Nasza drużyna prowadziła przez pierwsze dwie kwarty. Pierwszą bramkę, w 15 minucie strzelił dla MKS Świt Bartek Riabow, drugą w 28” Marko. Kiedy wydawało się, że wygrana jest na wyciągnięcie ręki, prowadziliśmy 2:0, gospodarze pokazali, że tak łatwo nie oddadzą nam zwycięstwa. W trzeciej kwarcie, zawodnicy FFA Warszawa strzelili nam dwie bramki pod rząd i tym sposobem wynik zmienił się diametralnie 2:2. Na remisie jednak gospodarze nie zamierzali poprzestać.
Kolejne minuty spotkania zmieniły wynik meczu na naszą niekorzyść. Przegrywaliśmy 2:3. Jednak i w naszych chłopcach odezwał się duch walki. Zespół MKS Świt nie planował wracać z przegraną. W 53 minucie, po raz kolejny, Bartek Riabow zdobył dla naszego zespołu kolejną, wyrównującą bramkę. Spotkanie zakończyliśmy wynikiem 3:3.
Warto zwrócić uwagę, że trzecia bramka dla nas, strzelona przez Rybkę, to precyzyjny strzał w „okienko”. Z przykrością również muszę dodać, że stan boiska, na którym przyszło grać naszym chłopcom był fatalny. Można podsumować go jako trawnik a raczej preria z kępami trawy. Zespołowi Świtu ciężko było przyzwyczaić się do gry na takim podłożu, bo nie można było podawać piłki po ziemi. I pewnie stąd brak wygranej, bo moim zdaniem piłkarsko MKS Świt zdecydowanie przewyższał gospodarzy.


Tak czy inaczej, dzięki temu wynikowi plasujemy się na pierwszym miejscu w tabeli mzpn. Mamy 4 punkty, podobnie jak FFA Warszawa, ale mamy więcej strzelonych bramek. Niech ten wynik będzie mobilizacją dla naszych chłopców, którzy przez ostatnich kilka miesięcy ambitnie i ciężko pracują, ale niech będzie on również wyzwaniem do dalszej pracy. W najbliższą niedzielę kolejne spotkanie, tym razem z zespołem UKS BIAŁE ORŁY.

MKS Świt Nowy Dwór Maz. – ŁKS ŁOCHÓW 02.04.2017

Pierwszy mecz rundy wiosennej za nami

2 kwietnia 2017 na własnym boisku drużyna Świtu rocznik 2006 rozpoczęła wiosenne rozgrywki goszcząc drużynę ŁKS ŁOCHÓW. Tym razem, podopieczni trenera Kamińskiego – niedawno skontuzjowanego podczas meczu z ŁKS ŁÓDŹ, rozpoczęli wiosenny sezon pod opieką trenera Pawła Dąbrosza i jak się okazało nowy trener okazał się równie skuteczny jak Jego poprzednik. Oczywiście, jak przystało na zawodowca, i tym razem, trener Radek nie opuścił swoich młodych zawodników i przybył na spotkanie, aby ich wspierać.

Podsumowując dzisiejszą grę, nie było to łatwe spotkanie. Walka była wyrównana. Drużyna z Łochowa wielokrotnie pokazała, że tak łatwo nie pozwoli sobie odebrać piłki.
Mimo meczu na własnym boisku, pierwsza kwarta nie przyniosła drużynie Świtu przewagi. Chłopcom nie udało się strzelić przeciwnikowi żadnej bramki. Było wiele sytuacji, których nowodworski zespół nie potrafił wykorzystać. Naszą bezradność i zagubienie dwukrotnie wykorzystała drużyna gości. Pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 0:2 dla ŁKS ŁOCHÓW. Wiadome było, że aby rozbudzić w drużynie Świtu chęć dalszej walki, konieczny jest gol w bramce przeciwnika. I tak stało się w drugiej kwarcie.


12:03 Bartek Riabow z rzutu karnego zdobył dla nas pierwszą bramkę, tym sposobem zmienił wynik na 1:2. Ten gol okazał się wspaniałą mobilizacją dla chłopców ze ŚWITU. Dwie minuty później Marko wyrównał na 2:2. Drużyna ŚWITU była już pewna, że zwycięstwo należy do niej!
Jednak w trzeciej kwarcie, goście nie dali o sobie zapomnieć. Cały czas odczuwało się pod świtową bramką obecność drużyny z Łochowa. Na nasze szczęście, jednak zespół ŚWITU nie odpuścił. Piotrek Zych strzelił kolejnego gola w bramkę przeciwnika i zmienił wynik na naszą korzyść 3:2. Kolejne zamieszanie pod nowodworską bramką skończyło się golem samobójczym i wynikiem 3:3. Na szczęście, to jednak my mieliśmy ostatnie słowo w tej kwarcie, a właściwie gola. Tą część spotkania zakończyła się mimo wcześniejszej porażki wynikiem 4:3, po kolejnym golu Bartka Riabowa.
W czwartej kwarcie drużyna ŚWITU kolejny raz wykorzystała swoją sytuację i Piotrek Witkowski zmienił wynik spotkania na 5:3. Niestety, goście również nie dali za wygraną i na koniec tej kwarty strzelili nam kolejnego gola.
Ostatecznie pierwszy mecz rundy wiosennej drużyny ŚWITU rocznik 2006 zakończył się wynikiem 5:4 dla nas. Radość w szeregach nowodworskiej drużyny jest wielka, ale mamy świadomość, że drużyna z Łochowa, na własnym boisku tak łatwo nie odpuści.

Mecz Świtu w obiektywie

NOSIR Świt Nowy Dwór Maz – PWKS Huragan Wołomin 16.10.2016

Dobra passa trwa

Nie tylko kibice Świtu, ale wielu obserwatorów dzisiejszego spotkania twierdzi, że to co miało miejsce w niedzielny poranek na Orliku w Nowym Dworze Mazowieckim zasługuje na wielką pochwałę. Podopieczni trenera Kamińskiego rozegrali wspaniały mecz z drużyną PWKS Huragan Wołomin. Dzisiejsza gra chłopców z rocznika 2006, pokazała, że trening czyni mistrzem. Z każdym spotkaniem widać coraz większy profesjonalizm gry naszych młodych zawodników, to nie jest już indywidualna walka o piłkę i chęć zabłyśnięcia przed kibicami. W tej grze widać już wspaniałą współpracę i zaangażowanie całego zespołu, i chyba w tym tkwi duży sekret sukcesów drużyny NOSIR Świt Nowy Dwór Maz rocznik 2006. Dzisiejsze spotkanie pokazało, że dzięki grze zespołowej można wiele, a właściwie bardzo wiele osiągnąć. Dzięki takie współpracy, chłopców ze Świtu, w dobrym stylu pokonaliśmy rywala i zdobywaliśmy kolejne bramki. Warto również zwrócić uwagę na samą technikę gry naszych zwycięzców. Chłopcy dopracowują ją i na każdym spotkaniu widać olbrzymie postępy

Oczywiście było kilka sytuacji, które doprowadziły do tego, że straciliśmy 3 bramki, ale myślę, że te niewielkie niedoskonałości są w najbliższym czasie do dopracowania.
Na dzień dzisiejszy nadal plasujemy się na drugim miejscu w tabeli mzpn.pl >>

Kto podczas spotkania strzelił gola i przy czyjej asyście:

  • MARCO
  • RIABOW – MIKI
  • KOKOSZCZYŃSKI – KALINOWSKI
  • KUNISZ – RIABOW
  • MARCO – KUNISZ
  • MARCO – KUNISZ
  • MARCO-
  • MIKI-

Mecz Świtu w obiektywie

img_4737

img_4731

img_4708

img_4591

img_4526

img_4522

img_4493

img_4469

img_4444

img_4433

img_4431

img_4417

img_4416

img_4405

img_4396

img_4514

img_4406

img_4412

img_4421

img_4457

img_4461

img_4511

img_4558

img_4728

FFA Warszawa – NOSIR Świt Nowy Dwór Maz 09.10.2016

Kolejne zwycięstwo podopiecznych trenera Kamińskiego

I znów wracamy do Nowego Dworu ze zwycięstwem. Tym razem, zespół chłopców z rocznika 2006, na wyjeździe, pokonał drużynę FFA Warszawa 5:0. Z perspektywy czasu patrząc na mecz, zarówno nasza drużyna miała jeszcze kilka sytuacji, których nie wykorzystała pod bramką przeciwnika, ale i gospodarze kilka razy, o mały włos, nie strzelili nam gola. W dwóch pierwszych kwartach żadna z drużyn nie strzeliła upragnionego gola, wynik 0:0. W trzeciej kwarcie chłopcy ostro zagrali, co dało nam znaczącą przewagę 2:0, a w czwartej byliśmy nie do pokonania, strzelając jeszcze 3 gole. Ostateczny wynik spotkania FFA Warszawa – NOSIR Świt Nowy Dwór Maz 0:5. Dzięki temu wynikowi nadal jesteśmy na drugiej pozycji w tabeli mzpn z ilością 11 punktów. Do drużyny MKS Dolcan Ząbki, która jest na pierwszym miejscu brakuje nam 5 punktów.

Kto podczas spotkania strzelił gola i przy czyjej asyście:

  • Miki – Głogulski
  • Witkowski – Głogulski
  • Miki – Kunisz
  • Kunisz – Riabow
  • Riabow – Kunisz
img_4182 img_4194 img_4197
img_4199 img_4205 img_4207
img_4211 img_4219 img_4220
img_4242 img_4254 img_4264
img_4274 img_4278 img_4315
img_4339 img_4343 img_4358
img_4208 img_4257 img_4269
img_4298 img_4332 img_4340

KS Legionovia KZB – NOSIR Świt Nowy Dwór Maz 02.10.2016

Plasujemy się na drugim miejscu!

02.10.16 zespół trenera Kamińskiego – rocznik 2006 rozegrał swój kolejny mecz jesiennej rundy rozgrywek. Pierwsza kwarta meczu i wynik 1:1. Nikt jednak nie przypuszczał, że w kolejnych sytuacja tak diametralnie się zmieni. Pozostała część spotkania pokazała znaczną przewagę naszego zespołu. W drugiej kwarcie nie daliśmy już szans gospodarzom. Wynik meczu zmienił się na naszą korzyść 3:2. Trzecia kwarta i ponowny atak drużyny Świtu. IV kwarta i drużyna gospodarzy nie miała już szans na wyrównanie, aczkolwiek strzeli nam jeszcze jednego gola. Końcowy wynik spotkania Legionovia KZB vs NOSIR Świt Nowy Dwór Maz wynik 2:8.

Podsumowując, zauważyć należy, że drużyna Świtu rocznik 2006 ma swój styl i zaczyna grać wg określonych zasad. Nie jest to już kopanie piłki w ciemno, tylko współpraca. Każdy z zawodników ma swoją rolę na boisku, aczkolwiek w sytuacjach kryzysowych chłopcy są w stanie zastąpić się.
W tabeli z punktacją mzpn.pl plasujemy się na drugim miejscu!!!!

Kto podczas spotkania strzelił gola i przy czyjej asyście:

  • Marko – Socha
  • Miki – Zych
  • Riabow – Miki
  • Marko –
  • Riabow – Kokos
  • Miki –
  • Marko – Miki
  • Kokos

Kolejka nr 5, data: 02-10-2016

Drużyna wynik data
MKS Dolcan Ząbki – AP Agape Białołęka 7:2 02-10-2016
KS Legionovia KZB  – NOSIR Świt Nowy Dwór Maz. 2:8 02-10-2016
FFA Warszawa – PWKS Huragan Wołomin 1:2 02-10-2016

Mecz Świtu w obiektywie

img_3848 img_4016 img_4022
img_4007 img_3996 img_3988
img_3986 img_3980 img_3934
img_3933 img_3926 img_3917
img_3904 img_3843 img_3903
img_3902 img_3877 img_3866
img_3865 img_3863 img_3852
« Older Entries